Sprawę fotoreportera Roberta Sobkowicza znamy wszyscy. Policja strzelała do niego z broni gładkolufowej podczas starć z pracownikami radomskiego „Łucznika” 24 czerwca 1999 roku w Warszawie. Stracił prawe oko. Oko, którym fotografował. Zbliża się dziesiąta rocznica tego tragicznego wydarzenia, a końca całej sprawy nie widać. Tym razem, jak pisze Robert: „… MSWiA nieźle Miesza. Stara się...